Dobry krok

Dobry krok

Stworzenie tego spektaklu pokazało mi wiele rzeczy, nauczyło siebie.

Stworzyłem spektakl o pewnym momencie – ŻYCIU. O krótkiej przygodzie, która jednego dnia jest a następnego może go nie być.

Obraz ludzi zachwyconych, ludzi którym bardzo ciężko jest myśleć o czymkolwiek innym po obejrzeniu spektaklu, Ludzi przeżywających. Reakcje:

  • dzieci – nie cierpią, nie boją się, pytają o śmierć, mają jakieś refleksje, ale mają całe życie przed sobą i nie mają za sobą zbyt wielu momentów, wspomnień które spowodowałyby tęsknotę, czy strach przed końcem
  • dorośli – przeżywają, bardzo mocno, starsze osoby mówią, że to tak jest – życie to moment, stawiamy pierwszy krok i po chwili w lustrze widzimy siebie, ale posypanego czasem, ze zmarszczkami  i siwymi włosami, ludzie w średnim wieku – stoją po środku, z jednej strony nachodzi je strach, z drugiej dostają kopa do działania.W każdym razie obraz tych ludzi mówi mi, że to właśnie chciałbym robić,

Tworzyć.

Dawać im jakąś myśl, jakiś obraz, gdybym potrafił lepiej malować to bym malował, jednak moimi farbkami jest ten spektakl.

Chcę być artystą, emanować, dzielić się, nazywać i wydobywać – ukazywać.
Bycie aktorem byłoby nudne na dłuższą metę.

Cieszy fakt, że to spektakl, który może być grany tylko dla dorosłych i tylko dla dzieci.
Że jest to jakaś jakość na dobrej drodze.
Mam gdzie się mylić, popełniać błędy i się uczyć. Komponować.

Zostaw komentarz